Tegoroczna wyprawa rozpoczęła się od spływu Czarną Hańczą – to była rozgrzewka przed „dzikimi” rzekami przebiegającymi przez największy na Litwie Dzukijski Park Narodowy. Urokliwość natury, niewielkie wioski nad
brzegami rzek, dookoła wiele unikatowych gatunków fauny i flory, a także brak turystów na wodzie tworzy tam świat jakby nierealny - z pogranicza baśni.
Majestatyczny Niemen, wzbudzał podziw i respekt. Dał się też wielickim kajakarzom dotkliwie we znaki - w ciągu jednego dnia przemierzyli nim blisko 50 km. Dla zregenerowania sił raczyli się specjałami kuchni litewskiej.
Młodzi już planują przyszłoroczną wyprawę, być może będzie to spływ rzeką Gaują na Łotwie. Warto też przypomnieć, że stowarzyszenie Solny Gwarek realizowało już obozy rowerowe (przemierzyli wybrzeże Bałtyku ze Świnoujścia na Hel i z Helu do Świnoujścia), rowerowo-kajakowe (na Mazurach) oraz kajakowe (w ubiegłym roku).
Pełny wybór zdjęć w zakładce fotoreportaże - zapraszamy! tutaj